Życie kapłana to służba. Na rzecz kościoła, parafii a nade wszystko służba wiernym. W wielu wymiarach, płaszczyznach. Z pewnością nie jest łatwo dźwigać na barkach brzemię odpowiedzialności za świątynię materialną i duchową a do tego zachować pokój ducha, siłę przetrwania i moc potrzebną do walki ze złem w parafiach. Tym bardziej, że częstokroć podziękowaniem jest obmowa. Stąd też wzięły się słowa w pięknej pieśni o kapłaństwie: „Posyłam Was na pracę bez nagrody/na ciężki, twardy i niewdzięczny trud/niezrozumienie, drwiny i obmowy/posyłam Was siać słowo między lud…”

* * *

W tej drodze kapłańskiego życia potrzebna jest też pokorna zgoda na decyzje przełożonych.
Taką pokorę okazał ks. prob. Kazimierz Metryka z parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Policach. Dekretem abpa Metropolity Andrzeja Dzięgi został przeniesiony po 26 latach probostwa na zasłużoną emeryturę. W niedzielę, 4 marca 2012 r., było Jego pożegnanie. W zasadzie to On się żegnał z nami. W swojej krótkiej homilii o godz 18.00 nawiązując do Ewangelii z dnia, o Górze Przemienienia, powiedział m. in.: „I nasze życie to też góry i doliny, dziś jesteś młody jutro stary, dziś jesteś księdzem jutro emerytem”. Chwila ta, w której powiało smutkiem i jakimś żalem była tak wzruszająca, że większości słów które padły później po prostu nie pamiętam. Słuchając naszego księdza przypomniał mi się wiersz ks. Jana Twardowskiego – „Pożegnanie wiejskiej parafii”. Jest w nim jedno zdanie, (tak jak słynne „spieszmy się kochać ludzi”) które wyraża wielką pokorę – „Niech memu następcy kwiatem w brewiarz spada/wart bo lepszy ode mnie i mądrzej spowiada”. Drogi Czytelniku przeczytaj ten wiersz koniecznie! Łatwiej będzie pojąć ból w sercu każdego kapłana w takich momentach. Na mszach św. o godz. 10.30, 12.00 i 18.00 którą oprawił Chór „Maria Cantat” śpiewając m. in. ulubioną pieśń ks. proboszcza „Pełna świętości” wypowiedziano ks. Metryce życzenia. Burmistrz Polic, parafianie, wspólnoty kościelne i chór – wszyscy wręczyli kwiaty, podziękowania, prezenty. 26 lat – kiedy to nam umknęło? Kiedy…

* * *

W środę, 7 marca, na mszy św. wieczornej parafianie „Starych Polic” i nasz Chór Kościelny podziękowali też ks. Ryszardowi Kleczyńskiemu, który zaledwie po 4 miesiącach został przeniesiony do kościoła pw. Świętego Krzyża w Myśliborzu. Też szkoda go, bo w tak krótkim czasie dał się poznać jako bardzo ciepły, rozmodlony, dobry kapłan którego bardzo polubiliśmy.

* * *

Jedni odchodzą inni przychodzą. I tak już 11 marca, w niedzielę, na sumie powitaliśmy w Kościele Mariackim nowych księży. Dekret abpa Andrzeja Dzięgi odczytał ks. kan. Waldemar Gasztkowski i wprowadził w obowiązki proboszcza ks. kan. Mariana Kucharczyka. Wspomagać go będzie ks. Wojciech Czerwiński, obaj z Myśliborza. Nie zmienia to faktu, że parafianom po tylu latach będzie bardzo ciężko bez charyzmatycznego księdza proboszcza…
To była piękna i bardzo uroczysta suma. Śpiewał Chór „Maria Cantat”, grały organy, były kwiaty i życzenia, wśród których padły słowa, by tak jak poprzednicy obecni księża prowadzili nas do Boga ścieżką wiary, nadziei i miłości. Dobrze jednak, że nie było oklasków, bo odnoszę ostatnio wrażenie, że coraz więcej w kościele klaszczemy, a mniej się modlimy…
Jako parafianie obiecaliśmy pokorę i posłuszeństwo w realizowaniu kapłańskich nakazów oraz modlitwę o zdrowie i potrzebne łaski kapłanom. Właśnie modlitwę. Tak, zwłaszcza teraz, gdy Szatan atakuje Kościół, księży, nas ze wszystkich stron, byśmy zwątpili, jest bardzo potrzebna. Piszę to nie tylko do Ciebie zacny Czytelniku, ale i dla siebie, bo często o tym zapominam. Tylko i wyłącznie dzięki Kapłanom możemy żywić nadzieję na radosną wieczność. Pamiętajmy o tym. Dlatego dobry Boże, daj siłę, wsparcie w parafianach wszystkim kapłanom, zwłaszcza cierpiącym i chorującym. Szczególną troską, o Panie, ogarnij ks. Mirosława Oliwiaka, o jego uzdrowienie Ciebie prosimy…

* * *

A Policki Chór Kościelny „Maria Cantat” w Jubileuszowym Roku 60-lecia śpiewał jeszcze 19 lutego na uroczystości poświęcenia organów w parafii św. Kazimierza, oraz na parafialnym odpuście 4 marca. Teraz realizuje śpiew pieśni wielkopostnej w innych parafiach naszej Diecezji. Z Bogiem. 

Jerzy Leszczyński

Police, dn. 12.03.2012 r.